Cześć! Tu Piks. Powiedz szybko po angielsku: „duża czerwona piłka”. Wyszło Ci big red ball? Brawo — bo red big ball brzmi dla Anglika tak dziwnie, jakby ktoś powiedział „czerwona duża piłka” i jeszcze się przy tym potknął. 🔴
Przymiotniki stoją w kolejce jak w sklepie
Przymiotnik to słowo, które opisuje rzecz: duży, stary, czerwony, drewniany. W języku angielskim, gdy przed jednym rzeczownikiem stoi kilka przymiotników, ustawiają się one w określonej kolejności. Prawie zawsze w tej samej.
Najpierw idzie opinia (nice, ugly), potem rozmiar (big, small), potem wiek (old, new), potem kształt, potem kolor, potem pochodzenie, potem materiał. Dlatego mówimy a big old wooden box, a nie a wooden old big box. Ta druga wersja zawiera te same słowa, ale Anglikowi zgrzyta w uszach jak fałszywa nuta w piosence.
W polskim mamy o wiele więcej swobody. Możesz powiedzieć „duża czerwona piłka” albo „czerwona duża piłka” — obie wersje da się zrozumieć. Angielski jest tu znacznie bardziej uparty.
Czy wiesz, że sami Anglicy tej zasady nie znają?
I tu jest najdziwniejsza część: większość osób mówiących po angielsku od urodzenia nigdy nie uczyła się tej kolejności na lekcjach. A mimo to bez namysłu mówią big red ball, a nie red big ball. 🤯
Ich mózgi wyłapały ten wzór same, ze słuchania rodziców i kolegów. Zapytaj Anglika, dlaczego tak mówi, a najczęściej odpowie: „Bo tak brzmi dobrze”. Ciekawe jest to, że osoby uczące się angielskiego jako obcego języka często znają tę regułę lepiej niż rodowici Anglicy — bo w podręcznikach jest wypisana czarno na białym.
Zadanie od Piksa
Znajdź w pokoju trzy przedmioty i opisz każdy dwoma angielskimi przymiotnikami — rozmiarem i kolorem. Na przykład: a small blue cup, a big brown chair. Teraz przeczytaj każdy na głos raz poprawnie, a raz na odwrót (a blue small cup). Posłuchaj uważnie i sprawdź, która wersja brzmi dla Ciebie gładziej. Im więcej angielskiego słuchasz, tym wyraźniej to słychać. ✏️






Dodaj komentarz