Dlaczego renifery zimą zmieniają kolor oczu? – WebDocKids: karty pracy i questy dla dzieci 6–12 lat

Dlaczego renifery zimą zmieniają kolor oczu?

Cześć! Tu Piks. Wyobraź sobie, że zakładasz na zimę zupełnie nowe oczy w innym kolorze! Renifery z dalekiej Północy robią to co roku: latem ich oczy błyszczą na złoto, a zimą stają się głęboko niebieskie. 🦌

Tajemnicze lusterko ukryte w oku

Za siatkówką w oku renifera znajduje się specjalna warstwa odbijająca światło zwana tapetum lucidum (czyli biologiczne lusterko). Latem na dalekiej północy słońce świeci przez 24 godziny na dobę. Wtedy to lusterko odbija większość promieni prosto na zewnątrz, przez co oczy zwierzęcia wydają się złote.

Gdy nadchodzi zima, słońce znika za horyzontem nawet na ponad 60 dni. W ciągłym mroku źrenice renifera rozszerzają się maksymalnie, a ciśnienie w oku mocno ściska włókna lusterka. Zbliżają się one do siebie tak ciasno, że zaczynają odbijać tylko niebieskie światło – zupełnie jak drobinki w szkle powiększającym!

Niebieskie lusterko rozprasza światło wewnątrz oka zamiast wyrzucać je na zewnątrz. Dzięki temu renifer wyłapuje nawet pojedyncze, mikroskopijne promienie i widzi w ciemności tysiąc razy lepiej niż człowiek. 👀

Supermoc: widzenie niewidzialnego światła

To nie koniec magii! Zmiana koloru oczu pozwala reniferom widzieć promieniowanie ultrafioletowe (czyli światło UV, zupełnie niewidoczne dla naszych oczu). ❄️

Dzięki temu śnieg nie oślepia renifera jednolitą bielą. Futro polującego wilka oraz ulubione jedzenie reniferów – porosty ukryte pod zaspami – pochłaniają ultrafiolet i świecą dla nich w ciemności jako wyraźne, czarne plamy.

Zadanie od Piksa: Zbadaj swoje własne źrenice!

Stań przed lustrem w jasnym pokoju i przyjrzyj się czarnym kropkom na środku swoich oczu (to Twoje źrenice). Zasłoń oczy dłońmi na 30 sekund, a potem szybko je opuść. Zobaczysz, jak w ułamku sekundy Twoje źrenice gwałtownie się kurczą – Twoje oczy właśnie błyskawicznie dopasowały ilość wpadającego światła, zupełnie jak u renifera w arktycznym słońcu! 🔍

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *